środa, 16 stycznia 2013

Surrealistycznie

Spacer w parku. Julek podchodzi do betonowej latarni, w której zamontowane są małe drzwiczki i woła:
- Proszę Pani, jest Pani tam?
Cisza.
- Proszę Pani, jest Pani tam?
Cisza.
- Bo ja tu jestem proszę Pani! Czekam na Panią!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz