czwartek, 17 lipca 2014

Bez guzików ani rusz.

Julek: Nuuudzi mi się!
Ja: To się rozbierz i pilnuj ubrań (natchniona przez męża, który wspomniał, że jego tata takim właśnie bon motem obdarzał go w takich chwilach).
Julek: Ale ja nie mam guziczków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz