Julek: Mamo, co jest na tej łyżeczce? Ja: Tygrysek. Julek: A skąd mam taką łyżeczkę? Ja: Od Cioci Justyny. Julek: A gdzie ona teraz jest? Ja: W Londynie. Julek: Ona ma jakąś dziwną dynię?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz